Być przed trzydziestką i ząbkować – nie polecam. Męczę się od kilku dni, bo tak zwane ósemki postanowiły wyrosnąć do końca – ich lub mojego. Aptekowe mazidło nie pomogło wiele, owszem daje chwilowe ukojenie, ale nie mogę w pracy chodzić z wypchanym policzkiem i ziać etanolem, na którym rzeczony wyciąg z ziół został uważony.
Rozumiem marudzące niemowlaki i gryzące wszystko szczenięta. Tyle, że ja gryźć nie mogę… Za to zaczęłam marudzić. Szczerze, to nawet zacisnąć zębów nie dam rady. Jako, że sama sobie pomóc nie mogę jestem skazana na stomatologa… Hura. To był sarkazm.
Podzielę się wrażeniami z tego przeżycia...
CIĄG DALSZY:
Zębologia komplikuje mi życie. Piątkowa wizyta przeniesiona na sobotę do innego lekarza okazała się pomyłką. Ziołowy eliksir natomiast okazał się z kolei zbawienny, gdyż dzięki niemu uniknęłam zakażenia. Tak, czy siak wracam do pierwszego wyboru/lekarza. Czeka mnie niewątpliwie ciekawe doświadczenie w postaci wizyty u chirurga. Gorąco wierzę, że ocalę ząbek, bo jestem do niego bardzo przywiązana. Coś mi jednak dała sobotnia wizyta… nauczyłam się nowego słowa hehe. Ładnie brzmi, tak magicznie, mrocznie i tajemniczo: pantonogram… jak pentagram…
I DALSZY:
Chociaż rentgen szczęki załatwiłam od ręki :]
FINAŁ:
Opisany w temacie ...nieuśmierzona.
P.S. Ładnie się goi.
Rozumiem marudzące niemowlaki i gryzące wszystko szczenięta. Tyle, że ja gryźć nie mogę… Za to zaczęłam marudzić. Szczerze, to nawet zacisnąć zębów nie dam rady. Jako, że sama sobie pomóc nie mogę jestem skazana na stomatologa… Hura. To był sarkazm.
Podzielę się wrażeniami z tego przeżycia...
CIĄG DALSZY:
Zębologia komplikuje mi życie. Piątkowa wizyta przeniesiona na sobotę do innego lekarza okazała się pomyłką. Ziołowy eliksir natomiast okazał się z kolei zbawienny, gdyż dzięki niemu uniknęłam zakażenia. Tak, czy siak wracam do pierwszego wyboru/lekarza. Czeka mnie niewątpliwie ciekawe doświadczenie w postaci wizyty u chirurga. Gorąco wierzę, że ocalę ząbek, bo jestem do niego bardzo przywiązana. Coś mi jednak dała sobotnia wizyta… nauczyłam się nowego słowa hehe. Ładnie brzmi, tak magicznie, mrocznie i tajemniczo: pantonogram… jak pentagram…
I DALSZY:
Chociaż rentgen szczęki załatwiłam od ręki :]
FINAŁ:
Opisany w temacie ...nieuśmierzona.
P.S. Ładnie się goi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz