Są takie chwile, do których lubię wracać. Takie pełne pozytywnych emocji perełki, dzięki którym wiem, że życie potrafi być naprawdę zachwycającym zjawiskiem.
Mam takich skarbów kilka.
Jest wśród niech wspomnienie o smaku wiatru i bezgranicznej wolności. Raz ma w sobie łopot żagli, a raz jest szczytem tatrzańskim...
Jest wspomnienie pełni, miłości i spełnienia z Nim, przy Nim. Razem.
Jest wspomnienie beztroski o zapachu lasu, pełne dziecięcej wiary w piękno i bogactwo uroków tego świata.
Jest wspomnienie, chłodnego, kojącego duszę spokoju, które skrzypi śniegiem i pachnie dymem z komina...
Jest ich wiele, wiele, wiele, a każde jest Tym.
Zbierajcie swoje wspomnienia - te dobre, te piękne, te co tętnią siłą. Bez nich szaro by było.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz