Koszmary. Złośliwe sny wypaczające delikatne senne marzenia. Krwawa rdza na motylich skrzydłach. Lepkie bagno pełne lęku. Coś takiego dopadło mnie tej nocy kumulując w sobie wszystkie złe wspomnienia i podświadome obawy. Straszne, zwłaszcza, że było tak wyraziste. Choć absurdalne, to jednak przerażające.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz