Nie dość, że mi funduszy na wszystkie moje zachciewajki zbrakło, to jeszcze ewidentnie powinnam się sklonować. Jaka to złośliwość losu, że jak się człowiek nudzi, to jakoś wszyscy znajomi śpią, a jak zaczyna mieć jakiś plan, to nagle każdy jeden chciałby się zobaczyć i do tego ma ciekawą koncepcję spotkania. No i weź się tu człowieku określ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz