wtorek, 25 maja 2010

Zawieszka

Nie brak weny, a brak odwagi i brak zdecydowania paraliżuje mi palce. Jakoś tak wiszą nad klawiaturą, jakby jej dotknięcie miło mnie poparzyć. Bo co tu pisać... Sama nie wiem, nie wiem i to ni wiem doprowadza mnie do pasji... Nie lubię nie wiedzieć.
Późno już, jutro będę nadganiała kilka spraw... tymczasem idę dać sobie po głowie książką, grubą książką, szkoda, że w miękkiej okładce.

Brak komentarzy: