Pisałam już o przygotowaniu się na przyjście na świat dziecka i o zakupach związanych z tym wielkim wydarzeniem. Poza przygotowaniem miejsca dla maluszka, wyprawką szpitalną i kosmetykami potrzebna będzie smykowi własna garderoba. Kupowanie ubranek to dla większości mam, tatusiów, babć (oczywiste), dziadków (tak, tak, mój tata kupuje dla wnuczka wesołe koszulki i bluzy), cioć (zawsze) i wujków (nawet mój brat zaopatrzył malucha w bodziaki w barwach ulubionego klubu piłkarskiego i śliniak z logo drużyny) wspaniała zabawa. Warto jednak zachować względny umiar, gdyż dzidziuś rośnie bardzo szybko i na pewno zdarzy się Wam taka sytuacja, że jakichś ubranek nie założycie nawet raz. No i zawsze wtedy żal... Polecam więc regularne przeglądy dziecięcych ciuszków.
Co zatem jest niezbędne noworodkowi? To zależy od pory roku, trzeba uważać by maleństwa nie przegrzać, ale także by nie zmarzło. Warto ubierać noworodka warstwowo, pieluszka, bodziak z krótkim rękawkiem, na to pajacyk albo bluzka i spodenki. Na pewno łapiecie o co chodzi ;) Ja piszę o męskiej garderobie, bo mam synka, sądzę jednak, że rodzice dziewczynek spokojnie mogą się kierować tą samą listą. Pamiętajcie, że maluszki mają podobne potrzeby, a to, czy na ubranku są autka, żabki, kwiatki czy kokardki to małemu dziecku naprawdę wszystko jedno.
Ilości ubranek podaję minimalne (w moim odczuciu). Wiadomo, od przybytku głowa nie boli. Na pewno dostaniecie mnóstwo ciuszków w prezencie, warto zachować paragony by móc wymienić na odpowiedni rozmiar, pamiętajcie, ubranka lepiej kupić za duże niż za małe, a jeśli coś jest kompletnie nie w Waszym guście zawsze możecie przekazać dalej. Przyszłych rodziców uprzedzam,
że początkowo maluszka przebiera się dość często, gdyż zanim opanujecie tajniki przewijania nie raz się zdarzy, że pociecha zmoczy
w trakcie czynności pielęgnacyjnych siebie, Was i okolicę. Radzę się nie
przejmować, tylko przebrać malucha w świeży komplet i wstawić pranie ;) Po tym wstępie przechodzę do meritum:
Co jest niezbędne:
Body bez rękawka lub z krótkim rękawkiem 5 - 10 szt. Podstawa garderoby!
Body z długim rękawkiem 5-10 szt. Też baza wyjściowa.
Pajacyk (długie rękawki i nogawki ze stopami) 5 szt. Może być strojem samym w sobie, piżamką, albo w chłodniejsze dni można go założyć na bodziaka.
Śpioszki (mają nogawki, często ze stópkami, a nie mają rękawków) 5 szt. Dobry "dół" do bodziaka z długim lub krótkim rękawkiem.
Ramper (haha, pewnie zupełnie nie wiecie co to takiego! Ramperek to takie coś jak pajacyk, ale ma zazwyczaj krótkie rękawki i nogawki
Bluza lub sweterek 3 szt. Na chłodniejsze dni.
Kaftanik lub bluzka z rękawkiem 5 szt.
Spodenki 5 szt (najlepiej cienkie, z długimi i z krótkimi nogawkami w zależności od pory roku)
Kombinezon jeśli zbliża się chłodna pora roku 1 szt.
Kurtka j.w.
Łapki, czyli rękawiczki jednopalczaste 3 szt. (łatwo się gubią)
Skarpetki 5 par. (mogą zastąpić łapki w razie potrzeby)
Rajstopki 3 szt. (na chłodne pory roku)
Czapeczka 3 szt. (ważne nawet latem by maluszka nie przewiało, ale i nie przegrzało)
Buciki (dla noworodka to tylko i wyłącznie bajer , ale niektórzy uważają, że maluch powinien mieć buty przy wyjściu ze szpitala, bo to ma zapewnić bogactwo w życiu) 1 szt. Ja miałam.
No i co Wam tam jeszcze w duszy gra, opcji jest mnóstwo!!! Polecam z doświadczenia takie pajacyki typu misiek z kapturkiem jako ubranko wierzchnie na wyjście :) Dzieci wyglądają w nich uroczo, a jest im wygodnie i ciepło.
UWAGA KAPTUR - nie należy ubierać maluszka w taki strój do spania, może się w niego zaplątać, no i "mnie" się pod karczkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz