czwartek, 15 listopada 2012

Mały człowiek, wcale nie taki nieporadny

Niesamowite ile uwagi i troski wymaga jeden mały człowieczek. Noworodek. Niby jest całkowicie zależny od mamy i taty, jednak natura dała mu wiele zdolności, dzięki którym może nie tylko dać znać o swoich potrzebach, ale i w pewien sposób zadbać o siebie. Odruchy to coś niesamowitego, szkoda, że z czasem zanikają, jednak na początku życia chronią maluszka. Zdumiewa mnie również niepomiernie jak bardzo to maleńkie dzieciątko jest kontaktowe, jak doskonale potrafi się komunikować. Ta więź jaka jest między nami pozwala mi odczytać subtelne sygnały jakie wysyła mój synek. Wiem kiedy ma ochotę na jedzenie, kiedy narzeka na brzuszek, a kiedy na pieluchę. Są też takie chwile, gdy zwyczajnie chce się pobawić, być blisko i czuć przy sobie rodziców. Magiczny mały człwieczek. Z dnia na dzień jest nam ze sobą coraz lepiej, poznajemy się i uczymy wspólnego życia. Doświadczenie inne niż wszystko co znałam.

Brak komentarzy: