Jako, że jestem kobietą, że gotować umiem, ba, nawet czasem lubię, a już najbardziej lubię tzw. cooking party, gdzie to gospodarze z gośćmi razem gotują kolację, to będzie o kulinariach.
Wybieram się na grilla do znajomych i zobowiązałam się przewieźć sałatkę. Tak się zastanawiałam czym by tu ich zaskoczyć, bo już kilka naszych specjalności znają. Przypomniała mi się dość syta (no i zapewne kaloryczna), łatwa sałatka z puszek i kilku innych składników. Ze względu na fasolę można pokusić się o nazwanie jej meksykańską ;)
Składniki wrzucamy do dużej miski i mieszamy.
- puszka białej fasolki w sosie pomidorowym (i od razu mamy sos na całą sałatkę)
- puszka czerwonej fasoli
- puszka groszku
- puszka kukurydzy (opcjonalnie)
- ser żółty (ostry w smaku) pokrojony w kostkę
- 2 lub 3 ogórki kiszone krojone w kostkę
- cebulka krojona w kostkę
- 2 lub 3 ziemniaki ugotowane i pokrojone w kostkę (opcjonalnie)
- trochę pieprzu, soli na mój gust nie trzeba już sypać
I smacznego jedzącym.
0 komentarze:
Prześlij komentarz