Na początku ciąży byłam tyleż zszokowana (tym, że udało się w zasadzie od razu, decyzja, akcja i już, baby on board) ile skołowana... Jejku i co teraz?!? Ja nic nie wiem o rozwoju dziecka, o tych ciążowych sprawach, kiedy wykształca się mózg, a kiedy serce, rączki, nóżki, czy paluszki. Poród to dla mnie wyższa forma abstrakcji, jakiś chory miks science fiction i horroru typu "Piła". Nie, nie, nie o tym na razie nie będę myślała. Zresztą bez znieczulenia nie ma mowy. I Sprawcy u boku. Niech męczy się ze mną. No a już o pielęgnacji niemowlęcia to zupełnie nie mam pojęcia, nawet teraz nie wybiegłabym myślami tak daleko gdyby nie świadomość, że to już niemal połowa ciąży... No i??? Panika???
Eeee, nieee. Tak sobie myślę, że powolutku to ogarniemy, jak ten brzuszek. Po pierwsze wiem już kiedy co dziecku się kształtuje, wiem, że jest bardzo zindywidualizowanym człowieczkiem i ma nawet własne linie palilarne już. A tętno oglądałam na wczesnym usg w 6 tygodniu ciąży i widoku bijącego serduszka na monitorze nie zapomnę do końca życia. CUD. Magia. Coś niewyobrażalnie pięknego. Jakoś mimochodem ogarnęłam kwestię trymestrów, tygodni i miesięcy. Samo mi to do głowy wchodzi. Czytam sobie moją ciążową "biblię", czyli genialne "W oczekiwaniu na dziecko" i wiem co i jak. Natomiast nieocenioną skarbnicą wiedzy poza książkowej jest dla mnie Errigal, która jako matka dwóch córeczek jest kimś więcej niż ekspertem. Powoli wprowadza mnie w świat mam, podpowiada co przygotować na wyprawkę, jakie kosmetyki i środki czystości dla mnie, jakie dla maleństwa. Radzi w kwestii wózków, waninek, ba nawet nie wiedziałam, że są szczoteczki do zębów dla bezzębnych niemowlaków. Rozkoszne to.
Owszem miewam chwile, gdy ilość rzeczy jakie trzeba zgromadzić w ciągu najbliższych miesięcy przyprawia mnie o dosłowny ból głowy... Nie mogę się jednak doczekać aż zaczniemy zbierać wyprawkę. Wtedy wszystko się poukłada, tak jak z ciążą. Jednak najpierw chcemy poznać płeć.
| Mama - twórczość własna (by myself) |
Jutro dowiem się więcej na temat szkoły rodzenia, bo już czas zainteresować się tą sprawą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz