czwartek, 3 stycznia 2013

Przyjaźń

Mało mam ostatnio czasu na pisanie, ale za to dużo na myślenie. Naszła mnie taka refleksja, że prawdziwym przyjacielem jest tak naprawdę ten, który jest bezinteresowny. Nie podtrzymuje znajomości z nami tylko po to by na niej korzystać, nie po to by dobrze się na naszym tle prezentować, czy zyskiwać  aprobatę za swoje pozorne oddanie. Prawdziwego przyjaciela cieszy po prostu nasze towarzystwo, potrafi nam dawać siebie, swój czas i uwagę, nie udaje zainteresowania a jest szczerze ciekaw tego jak sobie radzimy. I nie musimy go o to prosić ani się naprzykrzać. Prawdziwy przyjaciel zawsze znajdzie czas, nawet jeśli jest daleko, to mamy przecież tyle wspaniałych możliwości by być w kontakcie... Przyjaciel jest z nami, nie tylko gdy jest źle, ale również wówczas gdy jest dobrze, gdy chcemy dzielić się radością.
Teraz, gdy stoję niejako poza główmy nurtem wydarzeń towarzyskich mam okazję przekonać się kto jest moim bliskim przyjacielem, a kto nadużywa tego wielkiego słowa. Wnioski bywają smutne, ale prawda daje radość.
DZIĘKUJĘ Tym, którzy są, jesteście wspaniali.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

No to czas na nowych przyjaciół:-)A starzy niech żałują i plują sobie w brodę ;-)