poniedziałek, 23 maja 2011

w wiosennym deszczu

Być razem, tak beztrosko i po prostu, iść na spacer ścieżkami brukowanymi historią. Spotkać znajomą duszyczkę, iść razem na piwo, rozmawiać, razem się cieszyć i smucić się razem, ale tylko troszeczkę. A potem we dwoje spacerować w sercu miasta, w wiosennym lekkim deszczu. A gdy zmęczą nas te wędrówki zjeść sobie pyszne conieco siedząc na schodkach wątpliwego przybytku… Po prostu mieć znów naście lat – wspaniałe uczucie.
Dziękuję za nie – R.

Brak komentarzy: