Zmiana mleka modyfikowanego na inny rodzaj niż do tej pory serwowane jest dużym wyzwaniem. Żeby przestawić malucha na picie innego produktu zaleca
się na początku mieszanie mleka "nowego" ze "starym" i zmienianie
proporcji do całkowitego wyeliminowania "starego". Problem polega na
tym, że mali ludkowie mają ściśle określone gusta smakowe i choćby
odrobinę zmieniony skład napoju powoduje, że brzdąc nie weźmie nawet
łyczka. I bądź tu mądry dorosły człowieku. Często wyzwanie kończy się fiaskiem, a my zostajemy z opakowaniem mleka, z którym nie wiadomo co począć, no do kawy mi się w każdym razie nie komponuje ;)
Koleżanka w pracy na wieść o moich problemach opowiedziała mi przez jaką wieloetapową drogę mleczną przeszła ze swoją córką. Nie zazdroszczę. W efekcie miała podobny problem jak i ja, pełne opakowanie mleka w proszku, które przecież żal wyrzucić. Dodawała więc to mleko do innych potraw przygotowywanych dla córki, szczególnei do deserów. Postanowiłam poszukać przepisów, w których można wykorzystać mleko w proszku.
Oczywistym wydaje się budyń.
Zastanawiałam się nad sernikiem na zimno.
Aż tu inna znajoma podpowiedziała mi, że ona z tego mleka (gdyż miała identyczny kłopot ze swoją pociechą) robiła masę mleczną i przekładała nią wafelki. Proste i genialne! Torcik waflowy! Jako, że lubię słodycze, to od razu wyszperałam w necie przepis:
Koleżanka w pracy na wieść o moich problemach opowiedziała mi przez jaką wieloetapową drogę mleczną przeszła ze swoją córką. Nie zazdroszczę. W efekcie miała podobny problem jak i ja, pełne opakowanie mleka w proszku, które przecież żal wyrzucić. Dodawała więc to mleko do innych potraw przygotowywanych dla córki, szczególnei do deserów. Postanowiłam poszukać przepisów, w których można wykorzystać mleko w proszku.
Oczywistym wydaje się budyń.
Zastanawiałam się nad sernikiem na zimno.
Aż tu inna znajoma podpowiedziała mi, że ona z tego mleka (gdyż miała identyczny kłopot ze swoją pociechą) robiła masę mleczną i przekładała nią wafelki. Proste i genialne! Torcik waflowy! Jako, że lubię słodycze, to od razu wyszperałam w necie przepis:
Jako, że w czeluściach internetu czasem giną wcześniej istniejące strony, to pozwolę sobie część przepisu, na masę mleczną, zamieścić także tutaj:
- 1/4 szklanki mleka
- 1/4 szklanki cukru
- 175 g miękkiego masła
- 1 szklanka mleka w proszku (najlepsze pełne 'niebieskie', ale może być też odtłuszczone w granulkach - ja takiego użyłam)
Mleko zagotować z cukrem w małym garnuszku, mieszając. Jak tylko cukier się rozpuści, ściągnąć z palnika, ostudzić.
Masło
ubić mikserem na najwyższych obrotach na jasną, puszystą masę.
Stopniowo dodawać mleko (po łyżce), dalej miksując, aż masa będzie
gładka (zbyt szybkie dodanie mleka grozi zważeniem się masy). Dodać
mleko w proszku i zmiksować.
Przełożyć wafelki, schłodzić i smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz